Новое
Сообщения за последние 24 часа
Пользовательское
Регистрация
Ачивки
Дополнительно
Дополнительный поиск
Список пользователей
Руководство форума
Обратная связь с администрацией
Выход
Уведомления будут доступны после регистрации
Поиск с помощью Google
Телеграм-чат
Войдите или
зарегистрируйтесь
Черепашки-ниндзя
Профиль blewferli
Альбомы
Архитектура сознания
Просмотреть изображение
Изображение 1 из 1 из альбома
Архитектура сознания
Сведения про общение
Изображение добавлено
06.08.2022
17:47
Добавил(а)
blewferli
Отображение с 1 по
1
из
1
комментариев к изображению
06.08.2022
17:47
blewferli
Internetowy trolling to dzis bardzo powszechne zjawisko. Obojetne, czy chodzi o fora internetowe, dzial komentarzy we wszelkiej masci serwisach internetowych czy wreszcie serwisy spolecznosciowe – mozna ich spotkac wszedzie. Zjawisko trollingu nie uszlo rzecz jasna uwadze psychologow, czego potwierdzeniem moze byc infografika przygotowana przez firme NowSourcing na podstawie badan serwisu Best Online Psychology zestawia ona w przystepny sposob elementy skladajace sie na tzw. efekt zwalniania hamulcow online (online disinhibition effect), dodajac kilka innych, a wszystko po to, by przyblizyc przyczyny trollingu w indywiduacjaNajogolniej rzecz ujmujac, to zjawisko jest okreslane jako tzw. gubienie sie w tlumie. Przyczyna jest zacieranie sie poczucia indywidualnosci, a skutkiem – coraz mniejsza kontrola nad wlasnym zachowaniem, jak rowniez brak poszanowania dla norm i standardow spolecznych. Wieksza jest tez sklonnosc do agresywnych zachowan. W przypadku korzystania z Sieci to poczucie anonimowosci jest jeszcze bardziej orcy badania posluzyli sie przykladem hashtaga #cutforbieber. Jego tworcy chcieli namowic nastoletnie fanki Justine Biebera do tego, by podcinaly sobie zyly i zamieszczaly zdjecia na Twitterze, co mialoby naklonic mlodego gwiazdora do zaprzestania palenia marihuany. Hashtag szybko zdobyl znaczaca popularnosc (kilkaset tysiecy wzmianek! ), na Twitterze pojawilo sie mnostwo tweetow przedstawiajacych zakrwawione rece. Na szczescie nie potwierdzono, by ktorykolwiek z uzytkownikow faktycznie podcial sobie zyly, ale tworcy hashtaga chcieli wykorzystac mechanizm gubienia sie w tlumie (jakim jest rzesza fanow Biebera), by sprawdzic czy ktokolwiek jest w stanie az tak dalece wybiec poza normy spol scAnonimowosc w Internecie pelni w pewnym sensie funkcje ochronna. Dzieki niej wiele osob pozwala sobie w Sieci na wiecej niz w bezposrednich kontaktach. Oczywiscie sa pewne granice – na niektorych serwisach internauci nie kryja sie za pseudonimami, ale z drugiej strony w przypadku Facebooka mowimy o tak wielkiej liczbie uzytkownikow, ze nawet fakt korzystania z nich pod wlasnym imieniem i nazwiskiem dla wielu nie stanowi przeszkody. W dodatku Internet umozliwia podszywanie sie pod inne osoby, a nawet ukrywanie sie pod falszywymi danymi osobowymi. Jak podkreslaja psychologiwie, fakt iz dyskutujace osoby nie widza sie wzajemnie wplywa na to, ze czuja wieksza swobode, a mechanizmy samokontroli sa oslabione. W badaniu podano przyklad dyskusji pod wpisem umieszczonym na fan page Teresy Giudice – jednej z bohaterek seriali „The Real Housewives of New Jersey”. Jeden z komentarzy zostal zamieszczony przez 56-letnia uzytkowniczke, babcie siedmiorga wnukow. We wpisie odniosla sie bardzo krytycznie do postaci Melanii Giudice, serialowej coreczki Teresy zarzucajac jej, ze jest „brzydka zarowno w srodku, jak i na zewnatrz. Ma najgorsza matke i najgorszego ojca jacy moga istniec”. AsynchronicznoscRozmowy w Internecie czesto nie odbywaja sie w czasie rzeczywistym. Wielu uzytkownikow zostawia komentarz i po prostu opuszcza serwis, nawet nie wracajac w to miejsce. Dzialajac w ten sposob mozna sobie pozwolic na wiecej, skoro i tak dany uzytkownik nie zamierza wracac do poruszonego tematu, ani wdawac sie w jakiekolwiek dyskusje z innymi internautami. Dr David Solly z University of the Rockies w amerykanskim stanie Colorado wskazuje, ze krytykowanie czy narzekanie (w Sieci lub chociazby przed lustrem) uwalnia z ciala i mozgu substancje, ktore pomagaja w rozladowaniu stresu i poprawiaja lipsystyczna introjekcja„To wszystko jest w mojej glowie” – tak w skrocie mozna opisac solipsystyczna introjekcje. Z uwagi na brak kontaktow w „cztery oczy”, internauta ma sklonnosc do przypisywania swoim rozmowcom pewnych cech, ktore niekoniecznie znajduja odzwierciedlenie w rzeczywistosci. Bazuje przy tym oczywiscie na wlasnych oczekiwaniach czy potrzebach. W ten sposob internauci buduja w sobie poczucie przynaleznosci do grupy, mimo iz tak naprawde nie znaja innych jej czlonko powyzsze ma sie do trollingu? Okazuje sie, ze byc moze niektorzy internauci maja sklonnosc do wyobrazania sobie, ze padli ofiara trolla czy internetowego przesladowcy, nawet jesli ta osoba wcale nie miala takich intencji. Tym samym solipsystyczna introjekcja ukazuje zjawisko trollingu w nieco innym swietle, skupiajac sie na domniemanych ofiarach. WyobrazniaKorzystanie z Sieci dla wielu uzytkownikow stanowi swego rodzaju eskapizm. Wychodza oni z zalozenia, ze normy spoleczne nie znajduja zastosowania w przypadkow kontaktow w cyfrowej rzeczywistosci, ktore stanowia rodzaj gry. Opisujac ten element czesto podaje sie przyklad badania przeprowadzonego w latach 60. przez psychologa Stanleya Milgrama (stad nazwa eksperymenty Milgrama). Uczestnicy eksperymentu, a scislej rzecz biorac jednej z mutacji pierwotnego badania, zostali poproszeni o to, by zadali bol innym uczestnikom poprzez lekkie porazenie pradem. Wyniki wskazaly, ze ludzie wykazywali wieksza sklonnosc do zadania innym uczestnikom bolu w przypadku, gdy nie widzieli tych osob. Pomijajac fakt, iz pozniej czesc wynikow kwestionowano, wskazuje sie, iz ludzie czesto czuja zagrozenie, gdy przychodzi im zmierzyc sie z czyms nieznanym czy malizacja autorytetowRownosc uzytkownikow to jedna z podstawowych zasad jakim holduja internauci. Wielu z nich wychodzi z zalozenia, ze hierarchie wystepujace w codziennej rzeczywistosci nie znajduja ujscia w kontaktach sieciowych. Tym samym fakt, ze ktos rozmawia z policjantem czy radnym nie ma zadnego znaczenia tak dlugo, jak dlugo ta osoba nie jest tego swiadoma, a nawet gdyby poznala prawde, nie jest powiedziane, ze zmieniloby to znaczaco jej nastawienie do rozmowcy. Zasada minimalizacji autorytetow moze przejawiac sie rowniez w tym, ze uzytkownik bedzie chcial by ostatnie slowo nalezalo do niego, zwlaszcza jesli codzienne zycie nieczesto dostarcza mu takie mozliwosrcyzmInternet to rowniez doskonale miejsce dla narcyzow i megalomanow. Latwiej im oszukiwac sie, ze wyrazaja zdanie wiekszosci, ze maja racje, podczas gdy w bezposrednich kontaktach mogliby szybko zostac wyprowadzeni z bledu. Tym chetniej wyrazaja poglady, ktore powszechnie uwazane sa za odbiegajace od standardowych
visit this website
. Oczywiscie nie kazdy internetowy troll wpisuje sie w charakterystyke narcyza. Bledy komunikacjiWskazuje sie, ze wiadomosci tekstowe pozostawiaja znacznie szersze pole do interpretacji z uwagi na zawarte w nich dwuznacznosci. To oczywiscie efekt chociazby tego, ze nie widzimy naszego rozmowcy, nie slyszymy tonu jego glosu, nie widzimy gestykulacji czy sposobu w jaki wypowiada slowa. W efekcie cos, co dla jednego internauty jest doskonalym zartem, przez inna osobe moze byc odebrane nawet jako internauci reaguja na trolling? Clara Hardaker z Uniwersytetu Central Lancashire przez 9 lata analizowala wpisy na forum internetowym o koniach. W tym okresie poddala analizie ponad 172 mln slow z komentarzy niepoddanych moderacji. We wnioskach pokusila sie o przedstawienie kilku rozwiazan. Troll osiaga sukces, gdy jego prowokacja wzbudza zywe reakcje internautow. Inaczej jest w przypadku, gdy inni internauci jasno odczytuja intencje trolla. Moga wowczas zignorowac prowokacje (nawet pomimo mozliwosci ewentualnej reakcji), albo zdecydowac sie na cos w rodzaju „kontrataku”. W ostatnim przypadku mozna mowic czasem o pokrzyzowaniu planow trolla. Ponizej infografika przygotowana przez NowSourcing/